„Miasto szczęśliwe”. Chyba najlepsza książka miejska

Miasto szczęśliwe

Czytałem już kilka książek o miastach, ale takiej jak Miasto szczęśliwe – jeszcze nigdy. A może zacząć od wniosków od razu? W sumie, dlaczego nie… Tak więc, jeśli ktoś chciałby przeczytać tylko jedną książkę o miastach, powinno to być właśnie Miasto szczęśliwe – książka, którą jest zbudowana na miłości do ludzi, a nie do architektury. Książka o tym, jak bardzo nasze życie powiązane jest z przestrzenią wokół nas. Książka o tym, że nawet jeśli jest trudno, to warto się starać.

Continue Reading „„Miasto szczęśliwe”. Chyba najlepsza książka miejska”

Projektowanie pod politykę, czyli o wnętrzach władzy (III Rzeszy)

Dom Hitlera - Despina Stratigakos

Są różne dizajny. Jest dizajn oczywisty, gdzie wiadomo że coś zostało zaprojektowane, ale są też dizajny mniej oczywiste – takie, gdzie fakt zaprojektowania jest gdzieś głęboko ukryty. A może nawet nie jest ukryty, tylko jest przysłonięty czymś innym. Jest to wtedy taki dizajn dyskretny, trochę uwodzicielski i o takim właśnie chciałbym dzisiaj napisać.

Continue Reading „Projektowanie pod politykę, czyli o wnętrzach władzy (III Rzeszy)”

„Kompleks gmachu”, czyli jak architekci projektują doświadczenia i czego możemy się od nich nauczyć

Kompleks gmachu: Kancelaria III Reszy

W poprzedniej notce pisałem o potrzebie – widzianej z mojej perspektywy – włączania się projektantów procesy zmiany rzeczywistości na szczeblu najwyższym. Brzmi słabo, wiem, ale trudno mi to jakość inaczej nazwać. A gdyby chcieć nazywać to wprost, to byłby to apel o udział projektantów we władzy. Grubo, co? No, niestety grubo… A gdyby ktoś chciał być złośliwy nazwałby to flirtem z władzą. Rzecz jest istotna, bo wcale nie dotyczy tylko architektów… I właśnie o tym jest świetna książka Deyana Sudjica Kompleks gmachu. Architektura władzy.

Continue Reading „„Kompleks gmachu”, czyli jak architekci projektują doświadczenia i czego możemy się od nich nauczyć”

WUD Silesia 2014, czyli o niezwykłym doświadczeniu na Śląsku

WUD Silesia 2014Niecały tydzień temu miałem przyjemność wziąć udział w tegorocznej (2014) edycji WUD Silesia. Poza przyjemnością wycieczki do Katowic, miałem też zaszczyt poprowadzić tam warsztat. W tym roku tematem przewodnim WUDów był zaangażowanie (engagement), co bardzo mnie ucieszyło, bo – wiem że to nietypowe dla branży – uważam ten czynnik za najważniejszy element każdego procesu projektowego. Merytoryki można się nauczyć. Zaangażowania i podejścia nie da się kupić/nauczyć. To trzeba mieć. Świetnie, że zaczyna się do dostrzegać.

Continue Reading „WUD Silesia 2014, czyli o niezwykłym doświadczeniu na Śląsku”